|
Młodzieżowy
Ośrodek Socjoterapii nr 1 w Szczecinie
ul. Przylesie 17
70-872 Szczecin
tel/fax 091 46 21 115
Młodzieżowy Ośrodek
Socjoterapii Nr 1 w Szczecinie mieści się w poniemieckiej willi w stylu
neoklasycznym. Budynek położony jest w 6,5 ha kompleksie leśnym, którego
fragment tworzy ”Park Krajobrazowy w Strudze”. Integralną częścią
Ośrodka jest Szkoła Podstawowa Nr 4.
Przebywający tu chłopcy korzystają ze specjalistycznej pomocy:
nauczycieli, wychowawców, terapeutów, psychologa, pedagoga. Realizują
obowiązek szkolny z uwzględnieniem potrzeb rozwojowych, zdobywają wiedzę
i umiejętności, niezbędne do samodzielnego udziału w życiu rodzinnym i
społecznym. Zadania te realizujemy od 01.08.1997r. Oczywiście, nie
zawsze tak było. Historia tego miejsca jak i jego okolicy jest bardzo
interesująca.
Historia do 1945r.
Budynek, w którym obecnie
znajduje się Ośrodek był częścią dawnego majątku ziemskiego Henningsholm,
znajdującego się nad rzeką Płonią. Zapiski na ten temat po raz pierwszy
pojawiają się w księgach ziemskich zakonu Cystersów w 1260 roku jako
Hennekenhof, a w 1299 roku widnieje już określenie Hensknenhof.
Dokumenty z XVI wieku mówią o Heidereiters–Hof jako o miejscu
zamieszkania dozorcy leśnego, który w imieniu zakonu Cystersów, później
Księcia Pomorskiego, sprawował opiekę nad lasem i pogłowiem zwierzyny.
Nazwa Henningsholm pojawia się dopiero w zapiskach z XVIII wieku i
pochodzi prawdopodobnie od nazwiska Inspektora Henninga, który zasłużył
się podczas reformy rolnej na rzecz Cesarstwa. Na podstawie spisu
powszechnego z 1791 roku dokonanego na terenie Pomorza, majątek
Henningsholm liczył 11 mieszkańców. W 1872 roku podobny spis wykazał: 1
dom i 34 mieszkańców.
W ciągu lat zmieniali się właściciele majątku. Wśród nich byli: Bau
Inspector Rottenberg, Herr Schreiber, od którego to około 1884 roku
ziemię odkupił Victor von Dewiz, pochodzący ze starego
ewangelico-meklembursko-pomorskiego rodu.. Victor von Dewiz w swoim
nowym majątku wybudował pałac ze szklanym dachem i z pięknie położonym
ogrodem. Pod koniec XIX wieku Viktor rozpoczął budowę willi dla swojego
syna Erika. Oba pałace były połączone podziemnym tunelem. Budynek Villi
został umieszczony na mapie Sarana z 1899 roku wraz z budynkiem
gospodarczym, w którym mieściły się stajnie oraz mieszkania dla służby.
W okolicy powstał park, w którym znajdowały się rzadkie gatunki drzew.
Jego pozostałości możemy podziwiać do dziś, a w Villi Erika, o której
mowa, teraz uczymy się my.
 Zapewne
to herb rodu von Dewitzów powinien znajdować się na naszym budynku. Na
herbie tym są przedstawione trzy zamknięte kielichy - patrz fotka po
lewej. Na budynku obecnie znajduje się herb przedstawiający trzy
księżyce - patrz fotka po prawej. Skąd wzięły się trzy księżyce nie
wiadomo.
W 1920 roku cały majątek
Henningsholm liczył 188 ha, 10 koni, 15 świń i 65 kur. Później
właściciel rozpoczął wyprzedawać ziemie, dzieląc ją na poszczególne
działki pod budowę domów mieszkalnych w okolicy dzisiejszego Wielgowa i
Płoni.
Około 1938 roku majątek odkupuje Hans von Bodenhausen, ale pałac
Henningsholm przejmuje wojsko niemieckie. Według „Order de Battle” w
okresie od sierpnia do października 1939 roku rezydowało tam dowództwo 1
Floty Powietrznej Luftwaffe, czyli I Armii Powietrznej pod dowództwem
generała feldmarszałka Alberta Kesselringa. Stąd kierowano m.in. atakami
lotniczym na Polskę w czasie kampanii wrześniowej 1939 r.
Hans von Bodenhausen wraz z rodziną mieszkał w tym czasie w Villi
Erika., czyli w naszym budynku. Od 1941 roku w Hennigsholm mieściła się
Szkoła Motorowa S.A., a w 1943 roku ponownie stacjonowało tu Luftwaffe.
W latach 1944 - 1945 w pałacu przebywali prawdopodobnie niemieccy
żołnierze, rekonwalescenci ze szpitala w Zdunowie.
 Dziś
są tam tylko pozostałości po dawnej świetności tego miejsca. Pałac
Hennigsholm w czasie działań wojennych został oszczędzony. Po wojnie
jednak część wyposażenia pałacu i warsztatów została wywieziona do
Rosji. Sam pałac rozebrano a uzyskany materiał został częściowo
wykorzystany przez osadników, a częściowo wywieziony na odbudowę
Warszawy. W nienaruszonym stanie pozostała tylko Villa Erika. Wprawdzie
dzisiaj nie możemy już podziwiać fontanny i sadu, ale potrafimy to sobie
wyobrazić. Tak według nas mogła wyglądać fontanna i sad, jak
przedstawili to nasi wychowankowie w swoich pracach - patrz fotki obok.
Po zakończeniu II wojny
światowej rodzina Hansa von Bodenhausena została wysiedlona. Taki los
spotkał wielu niemieckich mieszkańców Szczecina. Z relacji jednej z
córek Bodenhausena, która odwiedziła nasz Ośrodek, wynika, że otrzymali
oni podobny majątek w okolicach Bonn.
Powojenne dzieje:
Dokładnie, co działo się
z Villą Erika po 1945 roku nie wiadomo. Ustalono, że nasz pałac służył
koloniom letnim MPK w Szczecinie do 1961 roku. Później budynek przejęło
Kuratorium Okręgu Szkolnego Szczecińskiego. Utworzono w nim Państwowy
Dom Wczasów Dziecięcych, który istniał do 31.08.1997r. Około 1975 roku
budynek został wyłączony z eksploatacji z powodu remontu. Ponownie
oddano go do użytku 1.01.1982r. Od 1.09.1994r. zmianie uległa nazwa i od
tej pory był to Dom Wczasów Dziecięcych.
 Zapis
z kroniki z roku szkolnego 1961/62 tak przedstawia rozpoczęcia
działalności: „...można było z dniem 1 września 1961 r. przejąć
budynek główny i przystąpić do organizacji placówki. Trudny to był okres
prac. Brak pracowników (woźnego, intendentki i własnej księgowej) oraz
trudności z transportem i z zakupem potrzebnego sprzętu nie
przeszkodziły w otwarciu pierwszego turnusu wczasów w dniu 20.09.1961 r.
Przyjechało 65 chłopców – uczniów klas czwartych szkół podstawowych i
... tak rozpoczął się normalny tok codziennych zajęć.”
Nie zapominano jednak o codziennych obowiązkach higienicznych i
specjalnie do tego celu powołane komisje sprawdzały czystość. W wolnym
czasie można było obejrzeć program telewizyjny. Ilustrują to zdjęcia z
kroniki z 1962r. - patrz fotki po prawej.
Po długotrwałym remoncie,
od 1982r. Dom Wczasów przeznaczony był dla dzieci z wadami postawy.
Prowadzona była gimnastyka korekcyjna, której celem była wstępna korekta
złych nawyków oraz wdrożenie do systematycznych ćwiczeń. W czasie
trwania sześciotygodniowych turnusów oprócz ćwiczeń i nauki dzieci miały
możliwość zmiany klimatu oraz poznawały atrakcje turystyczne nie tylko
Szczecina, ale i innych miejscowości pomorskich jak: Kołobrzeg,
Świnoujście, Pyrzyce, Stargard.
W latach 90-tych turnusy uległy skróceniu do 2-3 tygodni. Przyjeżdżały
dzieci z terenów ekologicznie zagrożonych (w większości ze Śląska).
Głównym celem tych wyjazdów była zmiana klimatu, integracja zespołu
klasowego – grupy rówieśniczej poprzez wspólną naukę, zabawy oraz
poznawanie atrakcji przyrodniczo-kulturalnych. Obecnie ta forma
wypoczynku to tzw. zielone szkoły.
Dzięki temu, że przyjmowane były u nas dzieci z obecnych województw:
dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego możliwe były wyjazdy dzieci szkół
szczecińskich do ośrodków między innymi w Szklarskiej Porębie, w
Wałbrzychu.
W okresie letnim, w latach 1984 –2000 w naszej placówce ówczesne
Ministerstwo Oświaty i Wychowania we współpracy z Towarzystwem Polonia,
późniejszym Stowarzyszeniem „Wspólnota Polska”, skupiającym Polaków na
obczyźnie, organizowało wypoczynek dla dzieci z zagranicy pochodzenia
polskiego. Były to tzw. kolonie polonijne.
W 1984 roku przebywali tu koloniści z Węgier, a rok później jak podaje
Kurier Szczeciński z tego okresu: „... w Państwowym Domu Wczasów
Dziecięcych w Wielgowie zamieszkali na cały lipiec młodzi goście z
Austrii, Grecji, Kanady, Szwajcarii, Włoch oraz ich polscy koledzy –
drużyna harcerzy z Gryfina i uczniowie m.in. z Warszawy oraz Szczecina
...”. Przez te lata przewinęły się dzieci polskiego pochodzenia niemal z
całego świata.
Głównym założeniem wychowawczym tych kolonii a zarazem najbardziej
odpowiadającym potrzebom dzieci i młodzieży był wypoczynek czynny, a
więc taka różnorodność, bogactwo i wszechstronność programu, który
umożliwiał każdemu dziecku zaspokojenie wielu potrzeb psychicznych,
zdobycie nowych wiadomości i umiejętności, wykazanie się różnymi
uzdolnieniami, a nade wszystko poznania skrawka ziemi naszych przodków i
obcowania z potoczną mową polską. Część swoich wakacji poświęcały więc
one na codzienną naukę języka polskiego (w grupach dobranych odpowiednio
do stopnia jego opanowania). Dzieciom organizowano również wycieczki
między innymi do Warszawy, Poznania, Krakowa, Świnoujścia. Poznawały też
Szczecin pod względem kulturalnym, uczestnicząc w przedstawieniach
teatralnych, zwiedzając muzea. Poprzez wspólne wyjazdy, dyskoteki, gry i
zabawy, umacniały się zawarte w tym czasie międzynarodowe przyjaźnie. Na
jednej z takich kolonii przebywały wnuki Kazimierza Górskiego,
mieszkający wówczas w Grecji.
Od 1.08.1997r. z przekształcenia Dom Wczasów Dziecięcych, na podstawie
decyzji Kuratora Oświaty w Szczecinie z dnia 23 kwietnia 1997 r.,
powstał Ośrodek Szkolno – Wychowawczy Nr 2 dla chłopców z zaburzeniami
zachowania. 1.09.2005 zmieniono nazwę na Specjalny Ośrodek Szkolno –
Wychowawczy Nr 3, a od 1.09.2006 r. funkcjonuje on jako Młodzieżowy
Ośrodek Socjoterapii Nr 1 w Szczecinie.
Działalność MOS1
Podstawą naszych działań
pedagogicznych jest pełna diagnoza dziecka. Dokonują jej zarówno
wychowawcy, nauczyciele jak i specjaliści. Przeprowadzana jest ona na
postawie analizy dokumentów, obserwacji, wywiadów oraz badań własnych.
Większość naszych wychowanków wcześniej wagarowało z zajęć lekcyjnych.
Doprowadziło to do powstania dużych zaległości programowych czy nawet
kilkuletnich opóźnień szkolnych.
Działaniem profilaktycznym wobec tego problemu jest już sam fakt
umieszczenia chłopców w ośrodku. Chcąc przezwyciężyć ich niechęć do
nauki nauczyciele stosują aktywne metody nauczania. Bardzo pomocne w
uatrakcyjnieniu zajęć są wszelkiego rodzaju filmy dydaktyczne,
prezentacje multimedialne, ilustracje, krzyżówki lub inne ćwiczenia,
które pozwalają na samodzielną pracę czy też pozyskują do wspólnego
rozwiązywania problemów.
Do działań terapeutycznych i wychowawczych w Ośrodku należą:
- Zajęcia
socjoterapeutyczne. Umożliwiają one uczestnikom skorygowanie sądów o
rzeczywistości, zmianę sposobów zachowania i odreagowanie emocjonalne.
Realizowane są programy autorskie, ułatwiające adaptację do warunków
panujących w placówce oraz obniżajace poziomu agresji wśród naszych
wychowanków.
- Zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze. Maja one na celu przypomnieć,
utrwalić, a czasami nauczyć podstaw zarówno z zakresu języka polskiego,
jak i matematyki. Poziom wymagań dostosowany jest do możliwości
intelektualnych uczniów. W przypadku najsłabszych bardzo ważna jest
praca indywidualna. W ramach zajęć wykorzystywane są gry i zabawy
dydaktyczne mające ułatwić chłopcom opanowanie danego materiału.
- Zajęcia z kinezjologii edukacyjnej maja za zadanie: :zbudowanie
pozytywnej atmosfery pracy w grupie, nauczenie ćwiczeń z "Gimnastyki
Mózgu", zmniejszenia napięć mięśni powstających w wyniku stresu,
udoskonalenie koordynacji motorycznej, zwiększenie integracji pracy
mózgu i ciała, poprawa techniki czytania i pisania, doskonalenie
umiejętności arytmetycznych. Kinezjologia cieszy się szczególnym
zainteresowaniem najmłodszych wychowanków-uczniów klasy czwartej.
- Trening zastępowania agresji. Zajęcia oparte są one na programie
Goldstaina, którego podstawą jest teoria uczenia się społecznego i
polega na kształtowaniu umiejętności zastępowania zachowań agresywnych
zachowaniami konstruktywnymi.
- Zajęcia logopedyczne przeznaczone są dla chłopców mających wady
wymowy oraz trudności z komunikacją ustną i pisemną.
- Zajęcia stymulujące powstawanie i wzmacnianie więzi rodzinnych,
w których uczestniczą rodzice ze swoimi dziećmi. Mają one charakter
zabawowo-zadaniowy, a ich celem jest poprawa komunikacji między naszymi
wychowankami, a ich rodzicami przy jednoczesnym budowaniu i wzmacnianiu
pozytywnych więzi rodzinnych.
- Zajęcia Szkolnego Kola PTTK, program „Edukacji morskiej, zajęcia
„Wychowanie przez sztukę”
Czynnikiem sprzyjającym
zapobieganiu niedostosowania społecznego jest właściwa organizacja czasu
wolnego chłopców. Są oni bardzo pomysłowi, ale swoją twórczość
wykorzystują najczęściej w niewłaściwy sposób. Pozostawienie im zbyt
dużej swobody doprowadza do wielu sytuacji konfliktowych. Dlatego
proponuje się im różnorodne zajęcia, które rozwijają zainteresowania,
ale także uczą współpracy w grupie, odpowiedzialności za siebie i
innych.
Zadaniem wychowawców jest takie organizowanie i planowanie aktywności
dzieci, by wykorzystać ich mocne strony w działaniu społecznym, a
zaoszczędzić bodźców niepotrzebnych i negatywnych. Zapewnia to im między
innymi realizacja programów Szkolnego Kola PTTK, „Edukacji morskiej,
„Wychowanie przez sztukę”.
W naszym ośrodku istnieje duża potrzeba wdrażania wychowanków w
zorganizowane formy oddziaływań edukacyjnych, a takie właśnie niesie za
sobą „Wychowanie Morskie”. W związku z tym chłopcy realizują pogram
"Edukacji Morskiej", który powstał na bazie głównych założeń
działalności "Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego",
promującego morski charakter Szczecina. W trakcie praktycznych zajęć
„pod żaglami”, zdobywając kolejne sprawności żeglarskie, realizują cele
wychowawcze placówki.
Mają oni również możliwość rozwijania swoich zainteresowań podczas zajęć
„Wychowanie przez sztukę”. Sprzyjają one wyciszeniu i uwrażliwianiu
wychowanków, wpływają na odbierania świata, wywołują korzystne zmiany w
systemie wartości. Realizacja założeń przebiega wielopoziomowo.
Pierwszym poziomem są wyjścia z do muzeów, galerii, na wystawy,
uczestniczenie we wszelkich wydarzeniach kulturalnych Szczecina. Drugi
poziom realizacji programu stwarza wychowankom możliwości wydobycia z
nich ekspresji i stawania się twórcami dzieł sztuki. Realizacja tego
zamierzenia jest możliwa dzięki współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury
w Szczecin Dąbiu. Chłopcy uczestniczą w warsztatach ceramicznych
pracowni gliny. Głównym ich celem jest wielostronne zapoznanie dzieci z
zanikającą i rzadko dziś spotykaną pracą ceramika.
Program warsztatów obejmuje: zapoznanie z warsztatem pracowni
ceramicznej, własnoręczne wykonanie prac z gliny, przybliżenie procesu
technologicznego.
W roku szkolnym 2003/2004 dzięki współpracy z organizacją Evangelische
Jugend & Fursorgewerg – Landhoff Arche. Odbyły się trzy części
warsztatów ceramicznych „Ja i przyroda”, w których uczestniczyły grupy
młodzieży polskiej i niemieckiej, w ośrodku Gross – Pinnof oraz w naszej
placówce.
Działania profilaktyczne
to nie tylko realizacja programów. Nabywane umiejętności społeczne
utrwalane są poprzez uczestnictwo chłopców w różnych rodzajach zajęć
praktycznych, wyrażających się poprzez:
- inicjowanie i
wspieranie samorządowej działalności wychowanków.
- kontynuowanie redagowania gazetki ośrodkowej „Dzieje OSW 2”.
- kultywowanie tradycji świąt i rocznic narodowych,
- organizowanie imprez okolicznościowych
Wśród nich na stałe do
kalendarza imprez wpisały się: „Rodzinna Majówka” - coroczna impreza
odbywająca się w maju, w której uczestniczą wszyscy nauczyciele i
wychowawcy pracujący w ośrodku oraz „Grzybobranie” - jesienna impreza z
udziałem naszych podopiecznych i ich rodzin. Mają one formę wspólnej
zabawy opartej na zdrowej rywalizacji, w której wszyscy są zwycięzcami.
Wszyscy chętni biorą udział w zajęciach integrujących, zabawach,
konkursach sprawnościowych. Są one zachętą dla rodziców naszych
wychowanków do nawiązania współpracy z placówką.
Głównym celem wszystkich oddziaływań profilaktycznych realizowanych w
Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii Nr 1 jest umożliwienie wychowankom
realizacji obowiązku szkolnego, ale przede wszystkim zdobywanie
umiejętności i wiedzy niezbędnych do samodzielnego udziału w życiu
społecznym, zgodnie z powszechnie obowiązującymi normami.
Realizacja różnorodnych programów profilaktycznych pozwala w odpowiedni
sposób modelować zachowania wychowanków. U większości chłopców
opuszczających placówkę widoczne są efekty działań wychowawczo –
profilaktycznych. Prawidłowo funkcjonują w roli uczeń-wychowanek.
Starają się w miarę możliwości kontrolować swoje zachowanie, tak aby
unikać i nie prowokować konfliktów. Pozytywnie reagują na skierowane do
nich polecenia i różnego rodzaju zachęty.
Cele placówki
Organem prowadzącym
Ośrodek jest Rada Miasta Szczecin. Jesteśmy jedną z 45 takich placówek w
Polsce.
Wychowankami Ośrodka są chłopcy z zaburzeniami zachowania, nie tylko ze
Szczecina i województwa zachodniopomorskiego, ale także z terenu całego
kraju. Przyczynami dysfunkcji w ich funkcjonowaniu są głównie:
niepowodzenia i opóźnienia szkolne, warunki środowiskowe, niewłaściwe
oddziaływania wychowawcze, zaburzenia rozwoju emocjonalno-społecznego.
Celem placówki jest
udzielanie im specjalistycznej pomocy, w szczególności:
1/ w realizowaniu obowiązku szkolnego z uwzględnieniem potrzeb
rozwojowych uczniów,
2/ w zdobywaniu wiedzy i umiejętności, niezbędnych do samodzielnego
udziału w życiu rodzinnym i społecznym,
3/ w rozwoju intelektualnym, emocjonalnym i fizycznym w zgodzie z ich
potrzebami i możliwościami,
4/ w eliminowaniu przyczyn i przejawów zaburzonego zachowania,
5/ w planowaniu dalszej kariery edukacyjnej i zawodowej, z
uwzględnieniem predyspozycji i zainteresowań.
Naszym zadaniem jest również wspieranie rodziców (prawnym opiekunów) w
zakresie doskonalenia umiejętności wychowawczych niezbędnych do
właściwego kierowania rozwojem ich dzieci.
Podstawą skierowania do Ośrodka jest orzeczenie poradni
psychologiczno-pedagogicznej o potrzebie kształcenia specjalnego, w
związku z zaburzeniami zachowania. Ośrodek prowadzi działalność przez
cały rok kalendarzowy, jako placówka zapewniająca: całodobową opiekę
skierowanym dzieciom oraz warunki do nauki i wychowania na poziomie
szkoły podstawowej.
Ośrodek dysponuje :
1/ szkołą podstawową z 60 miejscami dla uczniów w klasach IV, V, VI,
2/ 45 miejscami noclegowymi dla wychowanków, którzy ze względu na
odległość nie mogą dojeżdżać na zajęcia
Nauka prowadzona jest w oddziałach liczących do 15 uczniów.
W czasie kilku lat
istnienia placówki rozszerzyliśmy ofertę programową. Realizujemy między
innymi:
- Program adaptacyjny „Koziołek”,
- Program obniżający agresję „Jesteśmy razem”,
- Program zapobiegający paleniu tytoniu „Nie pal”,
- Trening Zastępowania Agresji,
- Program z kinezjologii edukacyjnej,
- Program „Dziękuję Nie”,
- Program zajęć „Stymulowanie i wzmacnianie więzi rodzinnych”,
- Program wspierający terapię zaburzeń mowy i języka,
- Program „Przyjaciele Przyrody”,
- Program „Wychowanie poprzez sztukę”,
- Program zajęć turystyczno-ekologicznych,
- Program „Edukacji Morskiej”.
Należymy do
„Czytających szkół”, w ramach programu „Cała Polska czyta dzieciom”.
Osiąganie tych
wszystkich złożonych celów możliwe jest dzięki zatrudnianiu
doświadczonej, wysoko wykwalifikowanej kadry pedagogicznej: nauczycieli,
wychowawców, wspieranych przez pedagoga, psychologa, logopedę,
terapeutów. Znaczący wpływ na uzyskiwane efekty w zakresie powyższych
działań mają ich osobiste pasje i zainteresowania oraz autentyczne
zaangażowanie Kadrę obowiązuje zasada ścisłej współpracy i koordynacji
zaplanowanych oddziaływań. Za sprawne funkcjonowanie Ośrodka odpowiadają
również pracownicy administracji i obsługi, którzy są zorientowani w
celach, zadaniach i organizacji placówki.
Tekst i zdjęcia zostały
przygotowane przez wychowanków Ośrodka pod opieką p. Elżbiety
Karwańskiej, za
co składam serdeczne podziękowanie.
Ślady Przeszłości -
uczniowie adoptują zabytki.
Szkoły stosują różne
metody pracy wychowawczej z dziećmi i młodzieżą. Pomysły na
zainteresowanie uczniów jakimś tematem bywają różne. Szczególnie dobre
wyniki osiąga się wtedy, gdy wychowankowie sami są zainteresowani
proponowanymi tematami.
Wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 1 przy ulicy
Przylesie 17 zainteresowali się miejscem w którym przebywają. Zaczęło
się od konkursu "Pamiętać Szczecin" ogłoszonego przez Portal sedina.pl.
Tematem wiodącym III edycji tego konkursu była "Moja szkoła".
Wychowankowie postanowili wziąć w nim udział. Zaczęli szukać, pytać się,
zbierać materiały. Pod opieką pani Elżbiety Karwańskiej powstała praca
na tyle ciekawa i interesująca, że uczniowie SP4 przy MOS nr 1 w
składzie: Rafał Burczak, Jacek Harbicki, Fabian Mikiciuk, Łukasz
Niemiec, Stanisław Leszczyński, Maciej Palczak, Michał Pardel, Piotr
Pawlak, Krzysztof Rosołowicz, Mateusz Ślęzak, Sebastian Szczepkowski,
Dariusz Wybrański, Konrad Janecki, Mateusz Strzelec i Arkadiusz Filipek
zdobyli nagrodę specjalną w grupie wiekowej Szkoły Podstawowe. Z treścią
pracy "Dzieje MOS nr 1" można się zapoznać
tutaj.
Dodam jeszcze, że do tego konkursu zgłoszona była też praca "Szkoła z
dawnych lat" napisana przez Katarzynę Mikulską pod opieką pani Wiktorii
Oleszczuk z SP nr 13 w Wielgowie, która to otrzymała jedną z trzech
równorzędnych nagród w tej samej grupie wiekowej. Z treścią pracy można
zapoznać się tutaj. Cieszy to, że prace dzieci z Wielgowa i Sławociesza
zostały zauważone i docenione. Otrzymane nagrody świadczą też o tym, że
poziom kształcenia nie jest najgorszy.
19 maja 2007 roku w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii nr 1 odbyła się
miła uroczystość. Wychowankowie w ramach realizacji projektu "Ślady
przeszłości - Uczniowie adoptują zabytki" postanowili zaadoptować
budynek w którym przebywają. Program ten jest skierowanym do dzieci i
młodzieży niezależnie od wieku i miejsca zamieszkania. Polega na
poznaniu historii oraz zaopiekowaniu się zabytkowymi miejscami i
budowlami. Wiadomo, że dzieciaki nie są w stanie odnowić zabytków, ale
mogą przywrócić pamięć o tych miejscach, wydarzeniach i ludziach z nimi
związanych. A takich miejsc jest sporo. Projekt ten powstał w 2001 roku
jako wspólne przedsięwzięcie Centrum Edukacji Obywatelskiej i Instytutu
Dziedzictwa Narodowego.
Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 10:00. pokazem prezentacji
przygotowanej przez uczniów. Przedstawili w niej siebie i to, co robią w
ramach opieki nad swoją szkołą. Było o historii i współczesności tego
miejsca. Na zakończenie Samorząd Uczniowski przekazał na ręce pani
dyrektor Romany Kozłowskiej akt adopcji budynku w którym mieści się
siedziba MOS nr 1. Zobowiązali się w nim do dbania o niego, do szerzenia
wiedzy o przeszłości i do godnego tworzenia przyszłości.
Po części oficjalnej było ognisko z pieczeniem kiełbasek i czas na mniej
oficjalne rozmowy.


W
galerii zdjęć można obejrzeć
przedwojenne zdjęcia pałacu Hennigsholm i Villi Erica.
Poniżej parę współczesnych fotek z Ośrodka. Ostatnie zdjęcie jest z 1987
roku i przedstawia nieistniejącą już fontannę, która była kiedyś na
dziedzińcu pałacu Hennigsholm od strony rzeki Płoni. Fontanna została
zniszczona w latach 90-tych.

Budynek Ośrodka 1985 rok.

Czasami i do nas
zaglądają anioły, a czasem Mikołaj, tu w Wigilię 2005r.

Bywają i tacy goście…
Wigilia 2006r.

Niektórzy z nas mają
swoje miejsca odpoczynku, na szczęście to tylko atrapa kominka w hollu.

Niektórych, wyraźnie
ciągnie do „marynarki”.

Tak odpoczywamy my -
Świnoujście 2005r i nasza kadra - Rewal 2006r.

Najczęściej jednak ciężko
pracujemy, uzupełniając i zdobywając naszą wiedzę oraz umiejętności
szkolne.
 |